Wiadomości branżowe

Małe szampony i jednorazowe opakowania znikną z hoteli. Wielka zmiana w HoReCa właśnie się zaczyna

Małe buteleczki szamponu, jednorazowe kosmetyki i część opakowań używanych w gastronomii będą stopniowo znikać z hoteli i restauracji. 12 sierpnia 2026 roku rozpoczęło się stosowanie unijnego rozporządzenia PPWR, które w kolejnych latach mocno zmieni branżę HoReCa. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni i kiedy nowe obowiązki zaczną dotyczyć hoteli, restauracji oraz obiektów konferencyjnych.

Autor: grzegorz 8 min czytania 80 wyświetleń
Małe szampony i jednorazowe opakowania znikną z hoteli. Wielka zmiana w HoReCa właśnie się zaczyna

Miniaturowa buteleczka szamponu stojąca obok hotelowej umywalki, niewielki balsam do ciała, mydełko zapakowane w folię, saszetka ketchupu podana do posiłku czy jednorazowy kubek podczas konferencyjnej przerwy kawowej – przez lata były to zupełnie zwyczajne elementy pobytu w hotelu i korzystania z gastronomii. Unia Europejska chce jednak zdecydowanie ograniczyć ilość odpadów powstających z takich opakowań. 12 sierpnia 2026 roku zaczęło być stosowane nowe unijne rozporządzenie dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych – PPWR. Dla branży HoReCa oznacza to początek kilkuletniej transformacji, której najbardziej widoczne skutki zobaczymy w hotelowych łazienkach, restauracjach, cateringu i podczas wydarzeń.

Nie oznacza to jednak, że 12 sierpnia wszystkie małe szampony i saszetki z sosami stały się nielegalne. Nowe przepisy przewidują harmonogram rozłożony na kolejne lata. Część obowiązków zaczyna działać już teraz, kolejne pojawią się w 2027 i 2028 roku, a bardzo istotne dla hoteli i gastronomii zakazy określonych jednorazowych opakowań mają obowiązywać od 1 stycznia 2030 roku. Dla właścicieli hoteli, restauracji i obiektów konferencyjnych najbliższe lata będą więc czasem przygotowań do znacznie większej zmiany sposobu korzystania z opakowań.

12 sierpnia 2026 roku to początek, a nie koniec zmian

Nowe przepisy wynikają z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych, określanego skrótem PPWR – Packaging and Packaging Waste Regulation. Rozporządzenie weszło w życie wcześniej, ale jego ogólna data rozpoczęcia stosowania przypada właśnie na 12 sierpnia 2026 roku.

Celem regulacji jest ograniczenie ilości odpadów opakowaniowych w Unii Europejskiej oraz stopniowe przechodzenie od modelu „użyj i wyrzuć” do rozwiązań pozwalających na ponowne wykorzystanie, napełnianie i skuteczniejszy recykling opakowań. Dla konsumenta brzmi to dość abstrakcyjnie, ale w hotelu lub restauracji zmiany będą bardzo łatwe do zauważenia.

Jednym z wymogów mających zastosowanie od 12 sierpnia 2026 roku jest ograniczenie PFAS w opakowaniach przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Rozporządzenie określa konkretne dopuszczalne poziomy tych substancji, nazywanych często „wiecznymi chemikaliami”.

Jednocześnie rozpoczęcie stosowania PPWR uruchamia proces, który w kolejnych latach coraz mocniej będzie wpływał na funkcjonowanie sektora HoReCa.

Małe szampony znikną z hotelowych łazienek

Jedną z najbardziej zauważalnych zmian będzie ograniczenie jednorazowych opakowań kosmetyków i produktów higienicznych oferowanych gościom hotelowym. Chodzi właśnie o charakterystyczne małe buteleczki szamponu, żelu pod prysznic czy balsamu do ciała, a także jednorazowe opakowania przeznaczone wyłącznie dla konkretnego pobytu.

Załącznik V do rozporządzenia wymienia jednorazowe opakowania kosmetyków, produktów higienicznych i toaletowych stosowane w sektorze zakwaterowania, które są przeznaczone dla pojedynczej rezerwacji i wyrzucane przed przyjazdem kolejnego gościa. Jako przykłady wskazano m.in. butelki szamponu, butelki balsamu do rąk i ciała oraz opakowania wokół kostek mydła.

Kluczowa jest jednak data. Zakaz dotyczący formatów wymienionych w załączniku V ma obowiązywać od 1 stycznia 2030 roku.

Oznacza to, że małe hotelowe kosmetyki nie muszą zniknąć 12 sierpnia 2026 roku. Kierunek zmian jest jednak jasno określony i hotelarze mają już stosunkowo niewiele czasu na przygotowanie nowych rozwiązań.

Najbardziej naturalnym następcą miniaturowych kosmetyków są duże dozowniki wielokrotnego napełniania montowane przy umywalkach i pod prysznicami. Takie rozwiązania już od kilku lat można spotkać w wielu sieciach hotelowych. Teraz trend, który wcześniej wynikał przede wszystkim z polityki środowiskowej i oszczędności, zaczyna być wzmacniany przez europejskie regulacje.

Zmieni się również restauracyjny stolik

Hotelowa łazienka jest tylko jednym z miejsc, w których skutki PPWR staną się widoczne. Znacznie większa zmiana może nastąpić w gastronomii.

Od 1 stycznia 2030 roku ograniczeniami mają zostać objęte m.in. jednorazowe plastikowe opakowania zawierające pojedyncze porcje przypraw, przetworów, sosów, śmietanki do kawy, cukru i innych dodatków używanych w sektorze HoReCa. W załączniku do rozporządzenia jako przykłady wymieniono saszetki, pojemniczki, tacki i pudełka.

Nie oznacza to całkowitego końca pojedynczych porcji w każdej sytuacji. Regulacja przewiduje wyjątki, między innymi dla opakowań dołączanych do przygotowanego jedzenia na wynos przeznaczonego do natychmiastowego spożycia. Wyjątki dotyczą również sytuacji, w których indywidualne opakowanie jest wymagane ze względów bezpieczeństwa i higieny, np. w placówkach zapewniających opiekę medyczną.

W klasycznej restauracji hotelowej możemy jednak spodziewać się stopniowego odchodzenia od koszyków wypełnionych dziesiątkami jednorazowych saszetek cukru, majonezu, ketchupu czy innych dodatków.

Jednorazowe talerze i kubki też na celowniku

Zmiana pójdzie znacznie dalej. Załącznik V obejmuje również jednorazowe plastikowe opakowania żywności i napojów napełnianych i konsumowanych na miejscu w sektorze HoReCa.

Przepisy odnoszą się nie tylko do klasycznych restauracyjnych stolików, lecz również do innych miejsc przeznaczonych do spożywania posiłków – wewnątrz i na zewnątrz lokalu, przestrzeni ze stolikami i miejscami stojącymi, a także stref gastronomicznych udostępnianych klientom przez kilku przedsiębiorców.

Wśród przykładów znajdują się jednorazowe tacki, talerze, kubki, torby i pudełka. Te ograniczenia również mają obowiązywać od 1 stycznia 2030 roku.

Dla dużych hoteli i centrów konferencyjnych może to być szczególnie istotne. W czasie jednego kongresu czy dużej konferencji obsługującej kilkaset lub kilka tysięcy osób zużycie jednorazowych kubków, pojemników i opakowań może być ogromne.

Rewolucja również podczas konferencji i eventów

PPWR powinno więc zainteresować nie tylko hotelarzy i restauratorów, ale również organizatorów konferencji, kongresów, targów i eventów firmowych. Przerwy kawowe, catering, bufety, strefy networkingowe i zaplecze gastronomiczne wydarzeń są przecież częścią sektora HoReCa.

Jeszcze kilka lat temu standardem podczas dużego wydarzenia były setki butelek z wodą, jednorazowych kubków, indywidualnie pakowanych przekąsek oraz saszetek z cukrem i dodatkami. Coraz więcej obiektów już dziś zastępuje je dystrybutorami wody, szklanymi butelkami wielokrotnego użytku, porcelaną, dużymi pojemnikami oraz systemami umożliwiającymi ograniczenie ilości generowanych odpadów.

Nowe regulacje mogą ten proces zdecydowanie przyspieszyć. Dla obiektów konferencyjnych oznacza to konieczność spojrzenia nie tylko na wyposażenie sal czy technologię eventową, ale również na sposób organizowania całego zaplecza gastronomicznego.

W efekcie pytanie organizatora wydarzenia o „zielony event” może za kilka lat nie dotyczyć dodatkowej usługi premium. Część rozwiązań, które obecnie są przedstawiane jako ekologiczne udogodnienia, będzie po prostu konsekwencją nowych standardów prawnych i rynkowych.

Własny kubek i pojemnik? Restauracja będzie musiała to umożliwić

Pierwsze bardzo widoczne dla klientów zmiany pojawią się jeszcze przed 2030 rokiem.

Do 12 lutego 2027 roku firmy działające w sektorze HoReCa, które oferują gorące lub zimne napoje albo gotowe jedzenie na wynos, mają zapewnić system umożliwiający klientowi przyniesienie własnego pojemnika i jego napełnienie. Co istotne, klient korzystający z własnego opakowania nie może z tego powodu zapłacić więcej ani otrzymać produktu na mniej korzystnych warunkach.

To oznacza, że widok klienta przychodzącego po kawę z własnym kubkiem lub po lunch z własnym pojemnikiem powinien stać się jeszcze bardziej powszechny.

Kolejny krok nastąpi do 12 lutego 2028 roku. Wtedy przedsiębiorcy HoReCa oferujący napoje i przygotowane jedzenie na wynos mają zapewniać klientom również możliwość otrzymania produktów w opakowaniach wielokrotnego użytku funkcjonujących w systemie ponownego użycia. Także tutaj warunki nie mogą być gorsze niż przy zakupie produktu w opakowaniu jednorazowym.

Hotelarze mają kilka lat, ale zmiany warto rozpocząć wcześniej

Perspektywa 2030 roku może wydawać się odległa, jednak w przypadku dużych hoteli, sieci hotelowych i centrów konferencyjnych cztery lata nie są szczególnie długim okresem. Zmiana systemu zaopatrzenia, umów z dostawcami, wyposażenia łazienek, sposobu organizowania śniadań, cateringu i obsługi konferencji wymaga czasu.

Niektóre obiekty prawdopodobnie nie będą czekały do ostatniej chwili. Duże dozowniki kosmetyków zamiast miniaturek, woda w szklanych butelkach, dystrybutory, wielorazowa zastawa czy ograniczenie indywidualnych opakowań mogą jednocześnie zmniejszać ilość odpadów oraz koszty zakupu części produktów.

Zmiana będzie również wymagała innego podejścia do doświadczenia gościa. Miniaturowy kosmetyk przez lata był postrzegany jako element hotelowego standardu. Teraz obiekty będą musiały sprawić, aby dozownik zamontowany pod prysznicem nie był odbierany jako oszczędność kosztem klienta, ale jako estetyczny, higieniczny i naturalny element wyposażenia pokoju.

Jednorazowość przestaje być synonimem wygody

Przez dziesięciolecia rozwój sektora HoReCa szedł w przeciwnym kierunku. Indywidualne porcje i jednorazowe opakowania oznaczały wygodę, szybkość obsługi oraz łatwiejszą logistykę. Mała butelka szamponu czekała na każdego gościa, cukier znajdował się w osobnej saszetce, a kawa podczas konferencji mogła zostać podana w kubku, który po kilku minutach trafiał do kosza.

PPWR pokazuje, że europejska polityka dotycząca opakowań zaczyna odchodzić od takiego modelu.

Nie stanie się to jednego dnia. 12 sierpnia 2026 roku nie jest datą, po której hotelarz musi wyrzucić wszystkie miniaturowe kosmetyki, a restaurator usunąć wszystkie saszetki z ketchupem. To początek stosowania szerokiego rozporządzenia, którego kolejne obowiązki będą uruchamiane etapami.

Najważniejsze daty dla branży warto jednak zapamiętać: 12 lutego 2027 roku – własne pojemniki klientów w sektorze take-away, 12 lutego 2028 roku – oferta opakowań wielokrotnego użytku na wynos oraz 1 stycznia 2030 roku – ograniczenia obejmujące m.in. określone jednorazowe opakowania w gastronomii i hotelowe miniaturowe kosmetyki.

HoReCa wchodzi w nową epokę

Dla gościa zmiana może wyglądać banalnie: zamiast pięciu małych buteleczek w łazience zobaczy trzy eleganckie dozowniki. Zamiast saszetek cukru podczas śniadania pojawi się inne rozwiązanie, a podczas konferencji woda będzie nalewana z dystrybutora zamiast rozdawana w setkach jednorazowych opakowań.

Za tymi drobnymi zmianami stoi jednak znacznie większa transformacja.

Hotele, restauracje, firmy cateringowe i obiekty konferencyjne będą musiały ponownie przeanalizować sposób kupowania, podawania i wyrzucania ogromnej liczby produktów używanych każdego dnia. Dla części przedsiębiorstw będzie to dodatkowy obowiązek i koszt dostosowania działalności. Dla innych – okazja do ograniczenia zużycia materiałów, kosztów oraz ilości odpadów.

Jedno wydaje się pewne: miniaturowe hotelowe kosmetyki i wiele jednorazowych opakowań, które przez lata były symbolem wygody w branży HoReCa, zaczynają powoli odchodzić do historii. Nie znikną wszystkie 12 sierpnia 2026 roku. Ale właśnie teraz rozpoczął się okres, który doprowadzi do jednej z największych zmian w sposobie korzystania z opakowań w europejskich hotelach, restauracjach i obiektach konferencyjnych.

Czytaj także

Szukasz miejsca na konferencję?

Przejrzyj obiekty i sale konferencyjne dostępne w całej Polsce.

Znajdź obiekt